Article-Poland

Żeglarska historia Kasi- jak to się zaczęło

Spośród wielu kont na Instagramie to właśnie konto Kasi rzuciło mi sie w oczy, bo jak wiadomo na Instagramie przyciagają nas treści głównie wizualne.

Postanowiłam sie z nią skontaktować i zadać kilka pytań dotyczących żeglowania i jej początków na wodzie. Zachęcam was do zapoznania się z tą krótką ale treściwą i ciekawą rozmową!

  1. Dlaczego zaczęłaś swoją przygode z żeglowaniem i kiedy to miało miejsce?

Moje pierwsze spotkanie z ‘wielką wodą’ miało miejsce kilka lat temu na Lanzarote (Wyspy Kanaryjskie) kiedy to po usilnych namowach męża dałam się namówić na rejs katamaranem na sąsiadującą wyspę La Graciosa. Długo nie chciałam się zgodzić i wcześniej zawsze unikałam tego typu wakacyjnych ‘rozrywek’ ponieważ mam chorobę lokomocyjną i morską…tak, mam nadal.

Ten dzień na oceanie, w niezwykle pięknych okolicznościach przyrody zmienił moje podejście do żeglowania, z którym wcześniej absolutnie nie miałam do czynienia, ponieważ każde bujanie, karuleza, huśtawka były u mnie skreślone na starcie. Jednak zainteresowałam się tematem i postanowiłam rzucić na głęboką wodę i pokonać swoje ograniczenia. Zapisałam się na podstawowy kurs (gdzie byłam najmłodszą uczestniczką i jedyną kobietą) po którym uzyskałam patent. Od tego czasu planowałam już urlopy w oparciu o miejsca do pływania w moim kraju i dostępność czarteru stopniowo podnosząc poprzeczkę pod kątem długości łodzi i trudności akwenu:

  • Kanał Gliwicki (jestem ze Śląska
  • Mazury (bezsprzecznie Cud Natury Unesco )
  • Zalew Szczeciński + Kamień Pomorski + Dziwnów (pierwsza mielizna przy rekordowo niskim stanie wód po upalnym lecie)
  • Zalew Wiślany (chwile trwogi w drodze do Fromborka przy nagle nasilonym wietrze i żelazny spokój aby nie wywołać paniki wśród załogi)

No i cóż … Zamarzyłam o własnej łodzi. Odwiedziłam wszystkie targi wodne, zebrałam sporo ofert, ale w każdej coś mi nie pasowało. W dodatku konieczność transportowania na przyczepie (a lubię zmieniać miejsca), liczne koszty związane z utrzymanie łodzi…  Już zaczęłam się zniechęcać gdy trafiłam na rozwiązanie idealne! MiniCat – mobilna żaglówka katamaranowa, która jest lekka, pompowana, wykonana z dbałością o szczegóły. I teraz każdego weekendu mogę żeglować gdzie indziej! Tak zaczęła się moja przygoda która trwa do dziś…Article-Poland

Article-Poland

  1. Z kim żeglujesz najcześciej?

Najczęściej pływam z rodziną i przyjaciółmi

Article Poland

  1. Czym sie zajmujesz kiedy nie pływasz?

Co co dzień m.in. wspieram działania mające na celu propagowanie pływania na desce SUP w Polsce i prowadzę sklep internetowy www.activegames.pl, który rozwijam zgodnie z moimi zainteresowaniami i pasjami. Łączę przyjemne z pożytecznym

  1. Czy możesz polecić jakieś konkretne miejsca do żeglowania?

Zapraszam do odwiedzenia mojego kraju Polski, który oferuje bardzo dobre warunki do żeglarstwa, aktywnego wypoczynku i piękną przyrodę. Ciekawa trasa do pływania i zwiedzania zarazem to na przykład Pętla Żuławska (Osłonka, Krynica Morska, Elbląg, Malbork, Gdańsk).

Article-Poland

Dziękujemy Kasi za odpowiedzenie na nasze pytania i z tego miejsca chciałabym was zaprosić do obserowania profilu Kasi na Instagramie @sail_and_sup

Article -Poland

W tekście znajdują się zdjęcia Katarzyny z pierwszej wyprawy oraz kilka z konta na Instagramie

HarbaTeam

Feel free to comment below.